OPIS
Proszę Państwa… oto samochód, który wygląda tak dobrze, że sąsiad zacznie częściej wychodzić wyrzucać śmieci tylko po to, żeby jeszcze raz na niego popatrzeć. Przed Wami piękna, czarna, elegancka i gotowa na wszystko Kia Sportage z dynamicznym silnikiem 1.6 benzyna o mocy 135 KM!
Rok produkcji 2014, przebieg zaledwie 115 000 km — czyli dopiero się rozkręca. To nie jest samochód zmęczony życiem i polskimi dziurami od czasów pierwszego iPhone’a. To auto wygląda, jeździ i prowadzi się tak, że człowiek po chwili zapomina, po co właściwie wyszedł z domu… ale jedzie dalej, bo szkoda wysiadać.
Czarny lakier robi tutaj genialną robotę. Auto prezentuje się nowocześnie, elegancko i sportowo jednocześnie. Taki typ SUV-a, który równie dobrze wygląda pod restauracją, pod marketem i pod domem teściowej, gdzie trzeba zrobić dobre pierwsze wrażenie.
Do tego aluminiowe felgi i LED-y do jazdy dziennej sprawiają, że Sportage wygląda świeżo, nowocześnie i zdecydowanie młodziej niż niejeden właściciel po pracy na budowie.
Pod maską pracuje bardzo dobry silnik 1.6 benzyna 135 KM — idealny kompromis pomiędzy ekonomią a normalną jazdą. Auto nie pali jak smok wawelski po zimie, ale jednocześnie nie trzeba go pchać pod górkę. Silnik pracuje cicho, równo i przyjemnie, a sześciobiegowa skrzynia manualna sprawia, że jazda jest komfortowa zarówno po mieście, jak i w trasie.
Na autostradzie spokojnie utrzymuje tempo, a w mieście prowadzi się lekko i przyjemnie. W skrócie — auto dla ludzi, którzy chcą wygodnie jeździć, a nie zaprzyjaźniać się z mechanikiem.
Wnętrze? Proszę Państwa… tutaj zaczyna się wygoda klasy premium bez premium ceny.
Środek jest zadbany, czysty i pachnie porządnym autem, a nie tajemniczą historią poprzedniego właściciela. Mamy wygodną materiałową tapicerkę, która świetnie sprawdza się zarówno latem, jak i zimą — człowiek nie przykleja się do fotela ani nie zamarza przy pierwszym kontakcie.
A skoro już o zimie mowa…
podgrzewane siedzenia z przodu I Z TYŁU!
Tak jest. Nawet pasażerowie z tyłu mogą poczuć luksus. Koniec z tekstami:
„Tobie ciepło, a ja tu marznę”.
Tutaj wszyscy podróżują jak prezesi.
Na wyposażeniu znajdziemy również:
* radio Android,
* nawigację,
* kamerę cofania,
* dwustrefowy klimatronik,
* klimatyzację,
* elektryczne szyby,
* elektryczne lusterka,
* wielofunkcyjność i wygodę, której naprawdę chce się używać.
Kamera cofania sprawia, że parkowanie tym SUV-em jest prostsze niż składanie życzeń na Messengerze. Nawigacja doprowadzi Cię do celu nawet wtedy, kiedy pasażer twierdzi, że „on zna skrót”.
Auto jest świeżo sprowadzone z Niemiec, w pełni opłacone i przygotowane do rejestracji. Koszt rejestracji tylko 150 zł — czyli mniej niż niektóre rodzinne wyjścia na pizzę.
Oczywiście wystawiamy fakturę VAT-marża, więc kupujący jest zwolniony z opłaty skarbowej.
Dodatkowo istnieje możliwość wystawienia pisemnej gwarancji od 1 miesiąca aż do roku czasu — bo my nie sprzedajemy aut na zasadzie:
„Panie, do bramy i się nie znamy”.
U nas klient ma jeździć, a nie płakać.
Możliwy jest również transport auta pod sam dom — na terenie całej Polski oraz za granicę. Możesz siedzieć wygodnie na kanapie, a auto przyjedzie do Ciebie.
Zapraszamy na jazdę próbną — oczywiście istnieje możliwość wizyty na stacji diagnostycznej. Samochód można sprawdzić, obejrzeć i przekonać się na własnej skórze, że to naprawdę zadbany egzemplarz.
Pomagamy również w kredycie oraz leasingu, więc jeśli marzy Ci się nowy SUV, ale portfel chwilowo udaje martwego — spokojnie, coś wymyślimy.
Ta Kia Sportage to idealne auto dla osób, które szukają:
* nowoczesnego SUV-a,
* oszczędnej benzyny,
* niskiego przebiegu,
* świetnego wyposażenia,
* komfortu na co dzień,
* i auta, które naprawdę dobrze wygląda.
Jednym słowem:
wsiadasz, odpalasz i nagle każda trasa staje się przyjemniejsza.
Ale ostrzegamy…
może pojawić się problem z oddawaniem kluczyków żonie.