OPIS
SEAT LEON X-PERIENCE 2.0 TDI 184 KM | DSG | 4x4 | FULL LED | PANORAMA | SKÓRA | 2015
Proszę Państwa, dzisiaj mamy coś dla człowieka, który chce kombi, ale nie chce wyglądać, jakby jedynym celem jego podróży było wożenie paneli podłogowych z marketu budowlanego.
Przed Państwem SEAT LEON X-PERIENCE z 2015 roku, czyli Leon, który dostał trochę więcej charakteru, napęd na cztery koła i stwierdził, że zwykłym kombi już nie będzie.
Pod maską pracuje bardzo dobrze znany 2.0 TDI o mocy 184 KM. I tutaj naprawdę nie trzeba pisać elaboratu. Jest diesel, jest moc, jest moment obrotowy i jest czym wyprzedzić. 184 konie sprawiają, że Leon nie zastanawia się pół dnia, czy wyprzedzić ciężarówkę. Kierowca naciska gaz, DSG robi swoje i po sprawie.
Do tego AUTOMATYCZNA SKRZYNIA DSG oraz NAPĘD NA CZTERY KOŁA.
Czyli zestaw dla człowieka, który zimą chce wyjechać z podwórka, zamiast od 6:30 stać z łopatą i negocjować warunki pokojowe ze śniegiem.
X-PERIENCE to ciekawsza, bardziej terenowo stylizowana odmiana Leona. Nadal prowadzi się jak normalny samochód osobowy, nadal świetnie nadaje się w trasę, ale ma trochę więcej charakteru i zdecydowanie wyróżnia się na tle zwykłych kombiaków.
Nadwozie prezentuje się naprawdę świetnie. Mamy tutaj PIĘKNY BRĄZOWY KOLOR, który w zależności od światła potrafi wyglądać zupełnie inaczej. Nie jest to kolejny czarny, biały czy srebrny samochód stojący pod marketem, którego właściciel przez pięć minut szuka na parkingu.
Tutaj patrzysz i wiesz – TO TEN.
Do tego aluminiowe felgi oraz FULL LED, które świetnie dopełniają całość.
A teraz zapraszamy do środka, bo tutaj Seat zdecydowanie nie oszczędzał.
Na pokładzie znajdziemy między innymi:
skórzaną tapicerkę,
panoramiczny dach,
automatyczną skrzynię DSG,
napęd na cztery koła,
łopatki zmiany biegów przy kierownicy,
nawigację,
klimatronik,
podgrzewane siedzenia,
elektryczne szyby,
FULL LED,
aluminiowe felgi
oraz wiele innych elementów wyposażenia.
Panoramiczny dach robi robotę. W słoneczny dzień wpuszcza mnóstwo światła, a wieczorem można patrzeć w gwiazdy. Oczywiście kierowca najlepiej niech jednak patrzy na drogę, bo gwiazdy są piękne, ale mandat zdecydowanie mniej romantyczny.
Skórzana tapicerka dodaje wnętrzu klasy, podgrzewane siedzenia zimą sprawiają, że człowiek zaczyna wybaczać listopadowi, a klimatronik latem przypomina, że 34 stopnie mogą sobie spokojnie zostać po drugiej stronie szyby.
DSG pracuje za kierowcę, ale jeśli ktoś ma ochotę poczuć się bardziej sportowo, ma do dyspozycji ŁOPATKI PRZY KIEROWNICY.
Czy będą potrzebne podczas jazdy po bułki?
Nie.
Czy fajnie je mieć?
OCZYWIŚCIE, ŻE TAK.
Samochód jest ŚWIEŻO SPROWADZONY ZE SZWAJCARII.
Auto jest W PEŁNI OPŁACONE oraz PRZYGOTOWANE DO REJESTRACJI.
Koszt rejestracji to tylko 150 zł.
Na samochód wystawiamy FAKTURĘ, dzięki czemu kupujący jest zwolniony z podatku PCC.
Istnieje również możliwość wykupienia PISEMNEJ GWARANCJI na okres od 1 MIESIĄCA aż do 12 MIESIĘCY.
Nie jesteś z Radomia ani okolic?
ŻADEN PROBLEM.
Możemy zorganizować TRANSPORT SAMOCHODU POD DOM na terenie całej Polski, a także za granicę.
Jeżeli natomiast chcesz przyjechać osobiście, zapraszamy na JAZDĘ PRÓBNĄ.
Nie będziemy opowiadać przez telefon, że „panie, igła, Niemiec płakał, Szwajcar dzwoni do dzisiaj”.
Przyjedź.
Obejrzyj.
Odpal.
Przejedź się.
Sprawdź.
Jeżeli chcesz, pojedziemy również na STACJĘ DIAGNOSTYCZNĄ, żeby samochód można było spokojnie obejrzeć od spodu i sprawdzić przed zakupem.
Pomagamy również w uzyskaniu FINANSOWANIA.
KREDYT, RATY, LEASING – dobieramy rozwiązanie odpowiednie do potrzeb kupującego.
SEAT LEON X-PERIENCE to świetna propozycja dla osoby, która szuka samochodu praktycznego, ale nie nudnego.
Mamy kombi, więc rodzina i bagaże się mieszczą.
Mamy 184 KM, więc kierowca też ma coś z życia.
Mamy DSG, więc lewa noga może odpoczywać.
Mamy 4x4, więc zima nie powoduje natychmiastowego ataku paniki.
Mamy skórę, panoramę, FULL LED, podgrzewane siedzenia i nawigację, więc wyposażenia również nie trzeba szukać z lupą.
Krótko mówiąc:
RODZINNE KOMBI, KTÓRE NIE ZAPOMNIAŁO, ŻE SAMOCHODEM MOŻNA TEŻ LUBIĆ JEŹDZIĆ.
Zapraszamy do ZatokaAut.
Przyjedź, zobacz, przejedź się i sprawdź samochód.
Bo zdjęcia mogą pokazać brązowy lakier, skórę i panoramę…
ale dopiero za kierownicą można zrozumieć, po co do rodzinnego kombi wsadzili 184 konie, DSG i napęd na cztery koła.
I bardzo dobrze, że wsadzili.