OPIS
UWAGA! WAŻNA INFORMACJA DLA ZAINTERESOWANYCH TYM POJAZDEM:
Samochód znajduje się na naszym drugim placu handlowym w Radomiu – ul. Warszawska 223, kod pocztowy 26-600.
To lokalizacja oddalona od głównej siedziby o komisu o 10km , dlatego prosimy o wcześniejszy kontakt telefoniczny przed przyjazdem – chcemy mieć pewność, że auto będzie dostępne na miejscu i gotowe do oględzin.
– Zadzwoń i umów się na konkretną godzinę
– Możemy otworzyć plac również w weekendy i święta – po wcześniejszym uzgodnieniu
– Czasami zegarki u nas chodzą trochę inaczej – więc jeśli jest Ci wygodniej o 7:00 rano albo 20:30 wieczorem – daj znać, postaramy się dostosować
Jesteśmy elastyczni i otwarci – Dlatego: jeden telefon, jedno ustalenie – i wszystko gra.
Dziękujemy za zrozumienie i do zobaczenia na miejscu!
ZatokaAut – komis, który żyje nie tylko w godzinach urzędowych.
Volkswagen Tiguan 2.0 TSI 211 KM DSG 4x4 – Pakiet R-Line – Skóra, Kamera, Sam parkuje – Auto, które robi robotę!
Szanowni Państwo, Panie i Panowie, drodzy kierowcy i pasażerowie, oto przed Wami samochód, który wygląda tak, jakby ktoś w Wolfsburgu powiedział: „Dobra, zróbmy SUV-a, który będzie miał wszystko. Ale tak wszystko, żeby sąsiad przestał spać spokojnie, jak go zobaczy pod blokiem”.
I tak powstał Volkswagen Tiguan po liftingu, rocznik 2012, czarna perła na kołach, silnik 2.0 turbo benzyna o mocy 211 koni – czyli tyle, że jak przyciśniesz, to nawet konie na wsi będą zazdrosne, że ich tylu w jednym aucie upchali.
Do tego skrzynia DSG – szybka, precyzyjna i tak inteligentna, że czasami zastanawiasz się, czy ona czyta Ci w myślach. Ty pomyślisz: „Może by teraz przyspieszyć”, a DSG już dawno wrzuciła odpowiedni bieg.
Wygląd? Czarny lakier tak głęboki, że gdyby go ustawić w galerii sztuki nowoczesnej, to ludzie płaciliby za bilety, żeby na niego patrzeć. Pakiet R-Line robi robotę – zderzaki, felgi, sportowe akcenty – auto wygląda jakby właśnie zjechało z autostrady w Niemczech, zostawiając w tyle wszystko, co miało mniej niż 200 koni.
Wnętrze? Tu już się zaczyna inna liga.
• Skórzana tapicerka – pachnie luksusem i wygodą.
• Elektryczne fotele – usiądziesz i nagle przypominasz sobie, że Twoje plecy jednak mogą nie boleć.
• Podgrzewane siedzenia – zimą wsiadasz, włączasz i czujesz się jak w spa, tylko że za kierownicą.
• Czarna podsufitka – detal, który mówi: „To nie jest zwykły SUV, to jest SUV z charakterem”.
• Dwustrefowa klima – kierowca Karaiby, pasażer Grenlandia. Wszyscy zadowoleni.
Technologia i bajery? Proszę bardzo:
• Bi-xenony i LED-y do jazdy dziennej – żebyś świecił nie tylko przykładem, ale i reflektorami.
• Nawigacja – koniec z pytaniem teścia o drogę, bo i tak zawsze kończy się na objazdach.
• Kamera cofania – żeby parkowanie pod Lidlem nie kończyło się kolekcją wgnieceń.
• Samoparkowanie – wjedzie tam, gdzie Ty byś się bał nawet próbować.
• Tempomat – noga odpoczywa, Ty jedziesz.
• Napęd 4x4 – bo życie bywa nieprzewidywalne: raz asfalt, raz piach, raz błoto – a Tiguan mówi: „Spokojnie, damy radę”.
Historia? Świeżo sprowadzony ze Szwajcarii – czyli serwisowany tak regularnie, że nawet zegarki w Genewie są zazdrosne. W pełni opłacony, przygotowany do rejestracji, a koszt samej rejestracji? 150 zł – czyli mniej niż dwa tankowania kawy na Orlenie.
Dodatkowe możliwości:
• Pisemna gwarancja od 1 miesiąca do roku – żebyś spał spokojnie i wiedział, że jesteśmy pewni tego, co sprzedajemy.
• Transport auta pod dom – na terenie całej Polski, a jak trzeba, to i poza granicę.
• Kredyt, leasing, ubezpieczenie – wszystko ogarniemy, Ty tylko wybierasz kolor długopisu do podpisania umowy.
Dlaczego warto?
Bo Tiguan to samochód dla ludzi, którzy chcą mieć ciastko i zjeść ciastko. Chcesz komfortu? Masz. Chcesz mocy? Jest. Chcesz prestiżu? No przecież. Chcesz, żeby sąsiad pytał: „Za ile go wziąłeś i czy sprzedasz za rok?” – to tutaj odpowiedź jest prosta: bierzesz i jeździsz.
Nie czekaj – przyjedź, przejedź się, zobacz na własne oczy, posłuchaj, jak pracuje silnik i poczuj, jak DSG zmienia biegi szybciej niż Ty zdążysz mrugnąć.
Volkswagen Tiguan – auto, które nie tylko jeździ, ale i robi wrażenie.