OPIS
UWAGA! WAŻNA INFORMACJA DLA ZAINTERESOWANYCH TYM POJAZDEM:
Samochód znajduje się na naszym drugim placu handlowym w Radomiu – ul. Warszawska 223, kod pocztowy 26-600.
To lokalizacja oddalona od głównej siedziby o komisu o 10km , dlatego prosimy o wcześniejszy kontakt telefoniczny przed przyjazdem – chcemy mieć pewność, że auto będzie dostępne na miejscu i gotowe do oględzin.
– Zadzwoń i umów się na konkretną godzinę
– Możemy otworzyć plac również w weekendy i święta – po wcześniejszym uzgodnieniu
– Czasami zegarki u nas chodzą trochę inaczej – więc jeśli jest Ci wygodniej o 7:00 rano albo 20:30 wieczorem – daj znać, postaramy się dostosować
Jesteśmy elastyczni i otwarci – Dlatego: jeden telefon, jedno ustalenie – i wszystko gra.
Dziękujemy za zrozumienie i do zobaczenia na miejscu!
ZatokaAut – komis, który żyje nie tylko w godzinach urzędowych.
Volkswagen Golf VI 1.4 MPI 80 KM – 3-drzwiowy – 2010 – 152 000 km – Biały jak świeża kartka – Park Assist, czujniki, klima, tempomat – świeżo z Niemiec, opłacony, gotowy do rejestracji
Proszę Państwa, oto klasyk gatunku. Golf szóstej generacji, czyli samochód, który łączy w sobie niemiecką dokładność z polskim pragmatyzmem i uniwersalnością scyzoryka. To auto nie udaje, że jest rakietą kosmiczną. Ono po prostu robi robotę: odpala, jedzie, parkuje tam, gdzie inni nawet nie próbują, i robi to z takim spokojem, jakby miało w kontrakcie zapis „bez dram”. Biały lakier? Wygląda świeżo o każdej porze roku, nie nagrzewa się w upał, a na zdjęciach wychodzi jak celebryta po wizycie u dobrego fotografa. Do tego nadwozie 3-drzwiowe – esencja stylu. Zero zbędnych klamek, wszystko zwarte, sportowe, z pazurem.
Silnik 1.4 MPI 80 KM. Stara, dobra szkoła wolnossących benzyn – żadnych turbo, żadnych cudów na kiju. Mechanicy lubią ten motor, bo jest jak dobry rosół: prosty, sycący i działa zawsze, kiedy potrzeba. Do miasta – idealny. Na trasę – spokojnie, to Golf, swoje pojedzie. A przy tankowaniu nie ma omdleń przy dystrybutorze. I jeszcze jedna zaleta: ubezpieczenie nie wywołuje palpitacji.
Skrzynia? Pięciobiegowa, manualna. Precyzyjna, z wyczuwalnym kliknięciem, które mówi: „Wrzuciłem bieg, jedziemy”. To połączenie daje przyjemność z jazdy, której nie dostaniesz z każdym współczesnym automatem. Tu masz kontrolę, frajdę i to uczucie, że auto słucha, a nie narzuca.
Wyposażenie – czyli lista rzeczy, przez które codzienność staje się łatwiejsza:
– Park Assist – tak, ten Golf naprawdę sam parkuje. Ty wybierasz miejsce, wciskasz guzik, trzymasz hamulec i patrzysz, jak samochód robi z parkowania pokaz umiejętności.
– Czujniki parkowania – żebyś nie sprawdzał odległości tylnego zderzaka metodą „na ucho”.
– Klimatyzacja – chłodzi latem, osusza jesienią, dba o samopoczucie okrągły rok.
– Tempomat – zakładasz prędkość i jedziesz. Proste.
– Elektryczne szyby – bez siłowni w łokciu.
– Elektryczne lusterka – ustawiasz raz i jest dobrze, a zimą nie musisz ich dotykać gołą ręką.
– Kubełkowe fotele z materiału – trzymają ciało tak, jak trzeba. Do tego materiał praktyczny, nie nagrzewa się jak skóra i nie marznie zimą.
– Aluminiowe felgi – wygląd robi wrażenie, a samochód stoi „pewnie” jak wzorowy uczeń na apelu.
– Nadwozie 3-drzwiowe – z charakterem. Mniej klamek, więcej stylu.
Stan i pochodzenie:
– Świeżo sprowadzone z Niemiec – przyjechał tu, bo Polska lubi dobre Golfy, a Golfy lubią polskie drogi.
– 152 000 km przebiegu – uczciwy, spokojny, bez opowieści science-fiction.
– Auto bardzo zadbane – czujesz to od pierwszego otwarcia drzwi. Nie ma tu improwizacji naprawianej taśmą i śrubokrętem.
– W pełni opłacone i przygotowane do rejestracji – wsiadasz w formalności na ostatniej prostej.
– Koszt rejestracji: 150 zł – czyli mniej niż weekendowa wizyta w galerii handlowej.
Formalności bez zgrzytów:
– Faktura VAT-marża – kupujący z podatku PCC zwolniony. Krótko i na temat: płacisz za auto, a nie za papierologię.
– Możliwość wystawienia pisemnej gwarancji od 1 miesiąca do 12 miesięcy – śpisz spokojniej, a my pokazujemy, że nie boimy się odpowiedzialności.
– Pomagamy w finansowaniu: kredyt i leasing – tłumaczymy bez żargonu, załatwiamy szybko, podpisujesz bez bólu głowy.
– Zapraszamy na jazdę próbną – pojedziemy też na stację diagnostyczną. Chcesz wiedzieć wszystko? Proszę bardzo, nie mamy tajemnic.
Jak to jeździ w praktyce?
W mieście Golf VI 1.4 MPI to taki przyjaciel, co zna każdy skrót. Silnik reaguje gładko, biegi wchodzą jak w dobrym mechanizmie zegarkowym, a zawieszenie łączy dwa światy: komfort i pewność prowadzenia. Przy 50 km/h w strefie – cisza; przy 90 km/h – stabilnie; przy 140 km/h – dalej Golf, dalej spokój. Do tego Park Assist i czujniki sprawiają, że parkowanie na zatłoczonym osiedlu przestaje być konkursem cierpliwości. A trzydrzwiowa sylwetka? Daje ten mały dreszczyk, że to wciąż trochę „hot-look”, nawet jeśli pod maską gra umiarkowany zestaw perkusyjny, a nie orkiestra.
Dlaczego warto właśnie tego Golfa?
Bo to jest kompletne, zdroworozsądkowe auto. Nie udaje SUV-a, nie próbuje być limuzyną, nie krzyczy „patrzcie na mnie”. Ono szepcze: „Spokojnie, ogarnę”. A słowa dotrzymuje. Ma to, co potrzebne: klimę, tempomat, elektrykę, porządne fotele, lekkie felgi, a do tego asystenta parkowania, który w 2010 roku był gadżetem z wyższej półki. Jeździ jak Golf – czyli równo, pewnie, przewidywalnie. I to jest największy komplement, jaki można powiedzieć o Golfie.
Podsumowanie w trzech zdaniach:
Golf VI 1.4 MPI 80 KM, rocznik 2010, 152 000 km, 3-drzwiowy, biały, zadbany, świeżo z Niemiec, w pełni opłacony, gotowy do rejestracji (150 zł). Na pokładzie: Park Assist, czujniki parkowania, klimatyzacja, tempomat, elektryczne szyby i lusterka, kubełkowe materiałowe fotele, pięciobiegowa skrzynia manualna, aluminiowe felgi. Faktura VAT-marża, możliwość gwarancji 1–12 miesięcy, pomoc w kredycie i leasingu, jazda próbna i wizyta na stacji diagnostycznej – wszystko do ustalenia od ręki.